Super dowcipy w sieci

Humor na dziś - strona 1

poprzednia <<  >> następna

Jasio pracował w tartaku. Pewnego dnia w ramach bardzo nieszczęśliwego wypadku stracił wszystkie palców. Natychmiast udał się do szpitala. Doktor obejrzał jego ręce i mówi:
- Dobrze chłopcze, dawaj te palce, zobaczymy co można z tym zrobić.
- Panie doktorze, ale ja nie mam tych palców.
- Jak to nie masz tych palców? Chłopcze, mamy XXI wiek, mikrochirurgię, profesjonalne narzędzia, wiedzę i niesamowitą technikę, a Ty mówisz, że nie wziąłeś tych palców. Dlaczego!?
- A jak miałem je niby pozbierać ?

Po powrocie z wojny w Zatoce Perskiej dziennikarz pyta na lotnisku spadochroniarza:
- Co będzie pierwszą rzeczą jaką uczyni pan po powrocie do domu?
- No wie pan... Nie widziałem żony m-cy... No rozumie pan...
- No dobrze. Co będzie drugą rzeczą po powrocie do domu
- Zdejmę spadachron...

Syn Masztalskiego broni pracy dyplomowej na Uniwersytecie Śląskim. W domu ojciec pyta, jak mu poszło.
- Dostołech dostateczny.
- Czamu tak nisko cię ocenili?
- Wiesz, kozali mi podać przykład ciała lotnego.
- I coś pedzioł?
- Ptok.
- Toś dobrze pedzioł.
- Wiem o tym! Oni też tak powiedzieli, ino że się polonista przyczepił.

Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach:
- To się w głowie nie mieści!!!

Przychodzi do lekarza matka z synkiem, który ma wysypkę alergiczna. Lekarz usiłuje dociec przyczyny tego uczulenia:
- Może ta wysypka jest po winogronach?
- Nie!
- A może po bananach?
- Nie!
- A może po jajkach?
- Nie, tylko po rękach i po nogach!

- Moja żona jest bardzo złośliwa. Poprosiłem ją pewnego razu, aby zrobiła mi taki sam obiad, jaki w dzieciństwie robiła mi mama. I wiesz co? Postawiła przede mną na stole butelkę mleka ze smoczkiem!

O wężu:

- Sssssspier*****

Płynie krasnoludkow przez morze
i królewna śnieżka:D
nagle krasnoludków wypadło za burte:D
i krolewna sniezka krzyczy: RATUNKU! POMOCY! TRZEBA ICH RATOWAC!
a krasnoludek mowi Ty tu sie zamknij Ty tu jestes od obciagania a nie od ratowania krasnoludkow!
Plyna dalej...
i nagle znow krasnoludkow wypadlo za burte..
i krolewna sniezka krzyczy: RATUNKU!POMOCY!TRZEBA ICH RATOWAC!
a krasnoludek mowi Ty tu sie zamknij Ty tu jestes od obciagania a nie od ratowania krasnoludkow
Plyna dalej plyna..
i nagle znow krasnoludkow wypadlo za burte ..
i krolewna sniezka krzyczy:
RATUNKU! POMOCY! TRZEBA ICH RATOWAC!
a krasnoludek do niej Ty tu sie zamknij Ty tu jestes od obciagania a nie od ratowania krasnoludkow
Kapitan w tym momencie mowi: to ile bylo tych krasnoludkow??
a krasnoludek mowi Ty tu sie zamknij Ty tu jestes od obciagania a nie od liczenia krasnoludkow..... hehhe

sikoreczka');

Rubens malował bez ubrania.

Ze Śląska kilofem wydobywa się węgiel kamienny i brunatny górnik.

Baca mówi do grupy turystów:
- Zbliżamy sie do bardzo niebezpiecznego miejsca. Wiele osub poślizgnęło się tu i spadło w przepaść. Gdyby komuś z państwa to się przytrafiło, proszę patrzeć w lewą stronę. Z lotu ptaka rożciąga się piękny widok na doline

Feliks');

Dwaj kumple obserwują helikopter:
- Te Tadek, dlaczego ten helikopter od minut wisi nieruchomo w powietrzu?
- Może skończyło mu się paliwo...

- Boże?
- Tak, Adamie?
- Co się wczoraj wieczór działo? Gdzie moje trzy żebra?
- Jak to co? Pochlałeś i zachciało ci się dziewczynek.

Widemko');

Chuck Norris nie ufa lustrom, ponieważ może być tylko jeden Chuck.

kolega pyta kumpla:
-Czy w tym roku kupiłeś coś pod choinkę?
-Owszem,udalo mi się kupić stojak.

elektro');

- Nauczycielka prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Nie.
- Jasiu wytrzyj!
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce.
- Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
- Kochane dzieci co napisalibyscie na moim grobie gdybym umarła?
A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- Tu leży ta szmata!

niikolaa');

 

Dobry humor na dzień dobry.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
Najleprze w sieci kawaly dowcipy * Najleprze w sieci kawaly dowcipy * Najleprze w sieci dowcipy kawaly * Najleprze w sieci kawaly dowcipy * Kody do gier * nowe wierszyki * bartłomiej dawidczyk